Bydgoski klub, który się cieszy w połowie sezonu. Jest jeden

Wojciech Borakiewicz 2017-01-03, godz. 15:03
  • Pałac - KSZO 3:0 ŁUKASZ ANTCZAK
  • Pałac - KSZO 3:0 ŁUKASZ ANTCZAK
  • Pałac - KSZO 3:0 ŁUKASZ ANTCZAK
  • Pałac - KSZO 3:0 ŁUKASZ ANTCZAK
  • Pałac - KSZO 3:0 ŁUKASZ ANTCZAK
  • Pałac - KSZO 3:0 ŁUKASZ ANTCZAK
  • Pałac - Chemik Police 1:3 ARKADIUSZ WOJTASIEWICZ

Pałac Bydgoszcz zajmuje szóste miejsce po pierwszej rundzie Orlen Ligi - Ocena dokonań zespołu jest pozytywna - mówi prezes klubu Waldemar Sagan.

Pałac to jedyny klub ekstraklasowy w Bydgoszczy, który może się cieszyć z wyników w pierwszej połowie sezonu. I to zadowolenie jest w pełni zasłużone.

– Zajęliśmy szóste miejsce. Drużyna wygrała sześć meczów z trzynastu rozegranych. Sporządziliśmy kompleksową ocenę i ona jest pozytywna – powiedział prezes Pałacu, Waldemar Sagan.

Dlaczego lokata w połowie stawki Orlen Ligi może być oceniana pozytywnie?

Po pierwsze klub zrobił wielki postęp w porównaniu z poprzednimi sezonami. Całkiem niedawno Pałac musiał czekać prawie rok na kolejne wygrane. Ten czas smuty już minął. W porównaniu z poprzednim rokiem siatkarki mają dwa razy więcej zwycięstw. Wówczas klub musiał się jeszcze borykać z zarzutami, że nie wypełnił kryterium sportowego występów w Orlen Lidze (co najmniej pięć wygranych).

Obecnie sytuacja jest inna. – Procentuje konsekwencja, z jaką pracowaliśmy. Młode siatkarki uczą się u boku bardziej doświadczonych zawodniczek, takich jak Jadzia Kuligowska czy Natalia Misiuna. I cały czas mamy bardzo młody zespół. Średnia wieku to 23 lata – mówi Sagan.

– Widzę, jak one się zmieniają i jak się zmienia ich podejście do naszego zajęcia i zawodu – dodaje Joanna Kuligowska, kapitan zespołu.

Wszystko to, razem ze zmianami w składzie, a szczególnie zatrudnieniem rozgrywającej Marleny Pleśnierowicz i atakującej Magdy Jagodzińskiej spowodowało zmianę oblicza zespołu. Poparli ją kibice, którzy w coraz większej liczbie zjawiają się na meczach drużyny. Średnia, w granicach 1000 osób, sytuuje Pałac w środku stawki Orlen Ligi.

W środę natomiast początek rundy rewanżowej. Pierwszym rywalem bydgoszczanek będzie w hali Łuczniczka, ekipa Muszynianki (początek o 18.). Przyjedzie do Bydgoszczy bez swego wieloletniego trenera, a także i prezesa klubu, Bogdana Serwińskiego, który zrezygnował po słabej, pierwszej rundzie (tylko 9. miejsce). Zastąpił go asystent, Ryszard Litwin. Pałac przegrał w Muszynie 1:3 i pała chęcią rewanżu. – Chcemy dobrze rozpocząć tę rundę, ale zdajemy sobie sprawę, że to będzie bardzo trudne. – mówi Kuligowska.

W Muszyniance grają też dwie siatkarki, które rozpoczynały karierę i uczyły się grać w Bydgoszczy: Anna Grejman oraz Justyna Sosnowska.

Dobra gra Pałacu zaowocowała także „awansem” do telewizji. Po raz pierwszy w tym sezonie mecze bydgoszczanek będzie można zobaczyć w Polsacie Sport. Relacja ze spotkania z Chemikiem w Policach w sobotę od 20.15, a transmisja pojedynku z PTPS Piła w poniedziałek (16 stycznia) od godz. 18.

A jaki jest cel Pałacu na zakończenie sezonu? – Bylibyśmy bardzo zadowoleni, gdyby się udało utrzymać szóstą pozycję – odpowiada prezes klubu.

Podziel się: Facebook


Bydgoszcz